Aktualności


Dobry zawód to jest to


 

W Krakowie myśli się o wspieraniu szkolnictwa zawodowego. Absolwenci gimnazjów, którzy wybiorą zawód promowany i poszukiwany na rynku pracy, będą mogli liczyć na atrakcyjne bonusy: certyfikaty, bezpłatne kursy podwyższające kwalifikacje.

 

Nie od dziś rynek pracy narzeka na brak fachowców w wielu dziedzinach. W pewnych działach przemysłu brakuje inżynierów. Coraz trudniej znaleźć dobrego hydraulika czy mechanika. Chcąc przeciwdziałać impasowi w wyższym szkolnictwie technicznym Ministerstwo Nauki wprowadziło projekt tzw. kierunków zamawianych. Pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę.  Szkolnictwo techniczne stanęło na nogi. Młodzież zaczęła postrzegać kierunki inżynieryjne jako atrakcyjne. Tą samą ścieżką planują pójść władze Krakowa. Pomysł jest prosty: stworzyć swoją listę kierunków zamawianych w technikach i zawodówkach; zachęcić młodzież do uczenia się promowanych zawodów dając jej np. możliwość bezpłatnego kursu prawa jazdy czy języka obcego. Szybko okaże się, że warto.

Pieniądze na ten cel miałyby pochodzić z programu „Modernizacja kształcenia zawodowego w Małopolsce"

W chwili obecnej nie ma jeszcze gotowej listy promowanych kierunków. Krakowscy urzędnicy będą ją tworzyć po konsultacjach z dyrektorami szkól zawodowych oraz ekspertami od rynku pracy.

Zgodnie z zapisami ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie prowadzi monitoring zawodów deficytowych i nadwyżkowych.

Z przeprowadzanych analiz wynika, że zawodami deficytowymi są m.in.: robotnicy czyszczący konstrukcje budowlane, operatorzy maszyn górniczych, robotnicy budowlani, robotnicy budowy dróg, a także tynkarze.

Według opinii ekspertów w tym roku poszukiwani będą nauczyciele przedmiotów zawodowych, księgowi oraz pracownicy do spraw finansowo-księgowych ze znajomością języków obcych, inżynierowie budownictwa, pielęgniarki. Problemów ze znalezieniem pracy nie powinni mieć także posadzkarze, monterzy instalacji budowlanych oraz hydraulicy.

Z trudnościami z zatrudnieniem mogą natomiast borykać się specjaliści technologii żywności i żywienia, pracownicy fizyczni, specjaliści ds. marketingu, ekonomiści, pedagodzy, technicy mechanicy oraz technicy informatycy.
(opr.AK)